Ann Joyce, dwadzieścia siedem lat, bliźniacza siostra, starsza o aż trzy minuty. Pogodna optymistka, żywiołowa, zawsze dobrze zorganizowana. Drobny promyczek, który swoim blaskiem potrafi rozgonić nawet najgęstsze chmury. Stara się być nieugięta w niszczeniu wszystkich czarnych scenariuszy, które Gabriel wciąż namiętnie spisuje. Krótko mówiąc: Ann w niczym nie jest podobna do brata.
Nathaniel Leifsson, trzydzieści jeden lat, dźwiękowiec. Były facet Gabe’a, który wciąż kręci się w pobliżu i nie pozwala o sobie zapomnieć. Uratował mu życie i... ratuje je nadal. Pomaga w trudnych chwilach, wspiera, świetnie gotuje i potrafi zaparzyć najsmaczniejszą kawę na świecie. No i nadal jest ważny... jakkolwiek.
Kosma, dwadzieścia siedem lat, do pewnego czasu tajemniczy nieznajomy. Bratnia dusza. Chłopak o wielkim sercu, niebywałych zdolnościach plastycznych i pięknej duszy, którą sukcesywnie zaczął prezentować Gabrielowi w kolejnych, mailowych wiadomościach. Pisali z sobą dość długo i choć zdążyli już wzajemnie poznać się niemalże na wylot, to nigdy nie doszło do spotkania na żywo. Pomimo roku ciszy ze strony Kosmy, Gabrielowi wciąż zdarza się pisać i wysyłać do niego maile, gdzie opisuje swój ogólny stan, ostatnie sny, myśli, bojąc się przyjąć do wiadomości, że jego rozmówca może już nie żyć.
Jake Gacy, trzydzieści dwa lata, manipulator, choleryk, oprawca. Lubi pojawiać się bez zapowiedzi, by namieszać w życiu, a później znikać również bez słów wyjaśnienia. Dzięki niemu Gabriel cokolwiek jeszcze czuje. Każdy nowy siniec, zadrapanie czy bolący ślad zębów na ciele sprawia, że krew w żyłach płynie szybciej, oddech przyspiesza znacznie, a świat jakby staje w miejscu. Wgryzł się w jego skórę, przegryzł tkanki, skruszył kości, by dotrzeć do samej duszy i posiąść ją całą.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz