Let's play a game of Russian roulette. I load the gun, you place the bets. Tell me who will make it out alive.

Michael Snowdon.

27 lat i bałagan w sercu; fotograf-amator i żyjący na spadku; artysta i rozerwana dusza
Jem za dużo lub się głodzę. 
Śpię przez czternaście godzin lub przeżywam nieprzespane noce.
Zakochuję się z wielkim trudem lub nienawidzę z pasją.
Nie wiem co to szarość. Nigdy nie wiedziałem.

6 komentarzy:

  1. [Jeśli chcesz ze mną wątek (na pewno chcesz), to musisz sobie znaleźć Kosmę wśród rzeszy postów. Powodzenia.
    Może pomóc malować na suficie?]

    Marcus Grant

    OdpowiedzUsuń
  2. [Ty spryciarzu. Będziesz zaczynać. Tylko przydałoby się dobre powiązanie i muszą się znać, bo przecież Kosmyk to Kosmyk i z obcym człowiekiem nie będzie malował sufitu.
    Jakieś pomysły?
    Bo mnie przychodzi do głowy tylko banał w stylu, że Michael biegał sobie z aparatem i złapał gdzieś skupionego na szkicowniku Kosmę. Najpierw pstryknął mu zdjęcie, a później zainteresował się tym, co tam sobie bazgrolił, no i później jakoś ta znajomość już poszła. A teraz ugruntują swoje relacje wspólnym malowaniem.]

    M. Grant

    OdpowiedzUsuń
  3. [Pewnie zaczął kląć po polsku, bo jakoś się do tego przyzwyczaił. I nie jęcz, myślenie wychodzi Ci dobrze, więc w spokoju mogę pozostać okrutnym człowiekiem.
    I tak zaczynasz.]

    M. Grant

    OdpowiedzUsuń
  4. [o! lubię bardzo:D cóż za odmiana.]

    Satine

    OdpowiedzUsuń
  5. [Cichy i uroczy? Zależy u kogo. :>
    Ale witam, witam.]

    Nixon

    OdpowiedzUsuń
  6. [mhm, dziękuję. a tu cicho i pusto, Sebusia brakuje:D]

    Satine

    OdpowiedzUsuń